poniedziałek, 4 lipca 2011

waaaaakacjeeeee!

Wczorajszy koncert nie doszedł do skutku, po długich namysłach stwierdziliśmy że lepiej przejść się do KFC i na bulwary. Zachód słońca był piękny, klimat i towarzystwo idealne <3!

kilka zdjęć z wczoraj:








(zdjęcia mostu robiła Gosia, strasznie mi się spodobały więc mam nadzieję że się nie obrazi że je tu wstawiłam!:*)

A dzisiejszy poranek najpierw mile spędzony u Gosii, później mini domówka u Kasiuni.
Także mam kilka zdjęć :




Na dzisiaj mam już dosyć wyjść. Mimo że pogoda się poprawiła,  ja chyba do wieczora posiedzę w domu. ;)
W sumie to by było na tyle, później tu zajrzę, chciałam napisać wreszcie jeden post poświęcony tematowi nie związanemu z moim życiem prywatnym :) Tak wiec do napisania! :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz